Porady

Toksoplazmoza

Choroba wywołana przez pasożyta Toxoplazma gondii. Bardzo niebezpieczna,szczególnie dla kobiet w ciąży. I właśnie kiedy jesteśmy w stanie błogosławionym wpadamy w prawdziwą histerię. Bo dochodzimy do wniosku że nasz dotychczasowy ulubieniec NAPEWNO roznosi to świństwo więc trzeba się go szybko pozbyć. Dobrze, jeśli tylko postanowimy oddać kota znajomym. Gorzej, jeśli chcemy go uśpić... Przyjrzyjmy się więc tej jednostce chorobowej i dowiedzmy się jak tak naprawdę z nią jest.

Koty zarażają się toksoplazmą wielokrotnie w czasie swojego życia. Poprzez surowe mięso, kontakt z zakażoną glebą, w czasie porodu i ssania mleka. Jednakże po zakażeniu i siewstwie szybko uzyskują odporność i przy kolejnym kontakcie z patogenem już się nie zarażają. Dotyczy to kotów wychodzących lub karmionych surowym mięsem. Koty nie wychodzące lub żywione puszkami nie mają praktycznie szans na zarażenie się toksoplazmą. Jeżeli jednak chcemy się przekonać czy nasz pupil jest zdrowy wystarczy oddać do badania jego kał. Jeżeli jest zakażony, siewstwo w kale będzie ciągłe. Takie badanie, dla pewności, powinniśmy wykonywać co 3-4 tygodnie jeśli chcemy mieć pewność że nasz polujący kot czegoś nie złapał. W razie wyniku dodatniego kota należy leczyć oraz szczególnie dbać o czystość kuwety.

Jak my się zarażamy? No właśnie....

Wbrew pozorom, mamy małe szansę aby złapać toksoplazmę od kota,. No chyba że nie dbamy o higienę osobistą. Człowiek zaraża się najczęściej poprzez brudne owoce, warzywa, zanieczyszczone glebą ręce, pijąc brudną wodę lub jedząc surowe mięso.

Więc zanim oskarżymy Bogu Ducha winnego kota, zastanówmy się, czy czasem nie spożywaliśmy np. tatara, nie pracowaliśmy w ogrodzie lub nie jedliśmy nie umytych owoców bądź warzyw ;-)